HISTORIA GMINY



Dzisiejsze tereny gminy Płużnica są położone w środku historycznie ukształtowanej Ziemi Chełmińskiej zamkniętej trzema rzekami: Wisłą, Drwęcą i Osą.

5000 mieszkańców korzysta z dorobku cywilizacyjnego poprzednich pokoleń. 20 wsi gminy Płużnica rozłożyło się na 12000 ha dobrej pszeniczno-buraczanej ziemi trudnej do uprawy lecz jak niegdyś mawiano - bardzo urodziwej. Ziemia ta ze względu na swe walory przez wieki przyciągała lud rolniczy. Osadzany przez książąt, kościół, krzyżaków i rycerzy na poszczególnych wsiach zagospodarowywał je i za przyzwoleniem swych panów korzystał z pożytków leśnych, stawów i jezior.

Forma gospodarowania na roli przez wieki zmieniała się. Na początku mamy do czynienia z czynszowymi gospodarstwami chłopskimi. Później właściciele wsi - szlachta i kościół - tworzą bezpośrednio zarządzane folwarki, które funkcjonują w większości wsi aż po koniec XIX w. kiedy to pruska komisja kolonizacyjna wykupuje je osadzając niemieckich chłopskich kolonistów. Przez cały XX w. w 15-tu wsiach gm. Płużnica króluje gospodarka chłopska, która od prawie 30-tu lat steruje w kierunku swego poprzedniego - obszarowego wizerunku - dużych produkcyjnych gospodarstw. Obecnie połowa gruntów rolnych gminy Płużnica należy do gospodarstw o wielkości od 40 do kilkuset hektarów.
Pierwsza wzmianka pisana o wsiach naszej gminy: Wieldządzu, Ostrowie, Mgowie (zwano wówczas Głowino) występuje w dokumencie ks. Konrada Mazowieckiego z 1222 roku, w którym to daruje grody i wsie pierwszemu biskupowi pruskiemu Chrystianowi.

Ze źródeł pośrednich wynika, iż jeszcze przed XII w. utworzono parafie w Wiewiórkach i Płużnicy.
Zapewne w miejscu pierwszych drewnianych budowli za krzyżackich czasów pobudowano kościoły w Płużnicy, Nowej Wsi Królewskiej, Błędowie i Wiewiórkach.

W latach 1226 - 1228 Ziemia Chełmińska przechodzi w ręce zakonu Krzyżackiego. Zakon skutecznie gospodaruje do 1466 roku, od kiedy to aż do I rozbioru (1772 r. ) przynależymy do Polski. Władanie Krzyżaków przynosi rozwój gospodarczy. Lokowane są na prawie niemieckim wsie, rozwijają się folwarki rycerskie i kościelne. Pola rodzą dobre plony. Pszenica wędruje do spichlerzy. Pracują wiatraki, a do tego wszystkiego "Kazano budować drogi dla wygody kraju i ludzi".

Z okresu XII - XIV wieku zachowało się kilka przekazów dotyczących historii naszych wsi, a obrazujących problemy ówczesnych mieszkańców.

  • 1161 r. jak mówi podanie w pobliżu jeziora Wieczno w walce z Prusami zginął ks. Henryk Sandomierski.
  • 1216 r. oddział Prusów wywodzący się z plemienia Bałtów zajął i spustoszył Ziemię Chełmińską.
  • 1268 r. Sudawianie (Prusowie) spustoszyli wieś Czaple.
  • 1277 r. - Sudawianie pod wodzą Skomanda najechali Wieldządz. Opanowali podgrodzie uprowadzając ludność w niewolę.
  • 1278 - 1308 w Wieldządzu istniał drewniano ziemny "zamek" - siedziba komturów krzyżackich. Półwysep
    i wzgórze przy jeziorze po dziś dzień mieszkańcy nazywają "Schlossberg".
  • 1289 - zachowała się informacja o lokacji wsi. Zasadźcca (organizator i sołtys wsi) Teodorik von Sanskau osadził w Nowej Wsi Królewskiej chłopów. Przywilej lokacyjny określał prawa i obowiązki. Określono też przywileje kościoła grunty plebańskie, czynsz karczmarza i prawo do połowów w jeziorze. Dano też sołtysowi prawo zastawiania sideł (!) i utrzymywania psów myśliwskich.
  • 1410 - 1411 wielka wojna z Zakonem odcisnęła swe piętno. Podanie niesie iż całkowicie spustoszona została wieś Czaple, mieszkańcy wybici wieś pokryła się pustkowiem. Złupiono też Błędowo, w tym kościół zabijając na cmentarzu dwóch zapewne stawiających opór księży. Wszystko to uczyniło wojsko polskie idąc na pola grunwaldzkie.
  • 1440 r. w Kwidzyniu mieszczanie i rycerstwo Ziemi Chełmińskiej zawiązali Związek Pruski dla obrony swych praw przeciwko panom zakonnym. Wśród zawiązujących byli rycerze Otto z Płąchaw i Jan z Mgowa.
  • 1526 po przywróceniu władztwa Korony Polskiej (1466) na Ziemi Chełmińskiej mamy do czynienia z aktami własnościowymi - nadaniami królów polskich. Jednym takim król Zygmunt nadał majątek rycerski Bartoszewice Andrzejowi Korczyńskiemu. W tym samym roku 16 czerwca 1526 r. król potwierdził prawa Jakuba Rokusza do wsi Ostrowo.
Wojny toczone przez Rzeczypospolitą, a szczególnie najazdy szwedzkie w XVII w. przynoszą spustoszenie wsi, ogromne straty wśród ludności i dobytku. Między innymi spalony zostaje kościół w Nowej Wsi Królewskiej, szerzą się epidemie. Jeszcze w 1736 roku starosta lubomirski próbuje zagospodarować opustoszałą wieś Pólko (Szczerosługi) uwalniając osadników z wielu opłat i czynszów na 10 lat.

Stopniowo, powoli podnoszono się z upadku. Zachował się opis wsi Mgowo z 1772 r. (I rozbiór - ziemie nasze wchodzą w skład państwa pruskiego). Obszar majątku liczył 40 włók. Istniał las olchowy i dębowy. Dwór składał się z budynku mieszkalnego - drewnianego pod strzechą. W majątku znajdowały się budynki gospodarcze, karczma, wiatrak i młyn wodny nad strugą daszkowską.Opis mówi też o ruinie starego zamku pod nazwą "Znaniecki" - pozostałości dawnego grodu lennego. Do majątku należał tez spichlerz w Grudziądzu. Potrzeby religijne spełniano w neobarokowej kaplicy familijnej stojącej do dzisiaj. Nieźle też w tym czasie gospodarczo prezentowała się wieś Płużnica. Posiadała bowiem kościół, karczmę, cegielnię, wiatrak, las, jezioro i prawo odbywania 6 jarmarków.

XIX w. przyniósł doniosłe przemiany cywilizacyjne przerywane od czasu do czasu dramatami. Np. w roku 1804 szalała epidemia cholery i jak zapisano "we wsi Pólko jedynie stary leśniczy przetrwał straszną zarazę".

Rząd pruski realizował "pruską drogę do kapitalizmu" na wsi. Ok. 1830 r. nastąpiło uwłaszczenie chłopów. Ta ważna decyzja zmieniła oblicze wsi. Majątki szlacheckie przeobraziły się w przedsiębiorstwa rolne oparte na pracy najemnej, chłopstwo zaś , a zwłaszcza aktywni jego przedstawiciele uzyskali szansę na tworzenie dużych, silnych ekonomicznie gospodarstw.

Rozpoczęła się budowa nowoczesnej, jak na tamte czasy, sieci szkolnej. Wybudowano szkoły w: Płużnicy (1816), Dąbrówkce (1823) itp. pod koniec wieku szkoła funkcjonowała już w co drugiej wsi. Sieć tych pruskich szkół przetrwała aż do lat siedemdziesiątych XX w. Dzisiaj ze względów demograficznych, ekonomicznych i organizacyjnych obiekty te pełnią inne funkcje.

Pod koniec XIX w. i na początku XX w. następuje rozwój gospodarczy naszych wsi. Budowane są traktaty bite - drogi brukowane i szutrowe. Pobudowane zostaje kolej "cukrownicza" Chłemża - Mełno biegnąca przez środek gm. Płużnica. Kolej ta umożliwiała zwiększenie uprawy buraka cukrowego, hodowli bydła, a także stworzyła możliwości szybkiego transportu produktów mlecznych na rynki okolicznych miast z Berlinem włącznie. Powstawały wówczas mleczarnie spółkowe w Płużnicy, Nowej Wsi Królewskiej i Wiewiórkach. Oprócz istniejących wiatraków (Uciąż, Płużnica, Bielawy, Nowa Wieś ) powstał młyn motorowy w Nowej Wsi Królewskiej.

Wiek XIX przyniósł rozpętana przez rząd pruski "walkę o kulturę" - co w praktyce oznaczało walkę z wszelkimi przejawami polskości. Eliminowano język polski ze szkół. Odpowiedzią były strajki szkolne m.in. w Orłowie
i Płużnicy. Głośnym echem odbiły się wypadki płużnickie. 2 lutego 1875 roku podczas próby usunięcia proboszcza Łaszewskiego parafianie stanęli w jego obronie i doszło do walki z oddziałem żandarmów. Nominat pruski ks. Gołębiewski narzucony siłą "urzędował" do 1888 r. w pustym Kościele.

Inną formą walki z polskością było wykupowanie majątków ziemskich (chętnie polskich) przez Pruską Komisję kolonizacyjną, ich parcelowanie i osadzanie niemieckich kolonistów.
Na przełomie wieków (XIX - XX) los taki spotkał wsie: Uciąż, Czaple, Płużnica, Bielawy, Płąchawy, Błędowo, Ostrowo. Działania te spowodowały przyspieszoną germanizację tych wsi. Przed wybuchem I wojny światowej (1914 r.) tylko kilka wsi miało przewagę ludności polskiej. Wśród wsi - majątków ziemskich własność była następująca:

w rękach polskich:
Orłowo - Jerzy Ślaski
Mgowo - Stefan Buszczyński
Działowo - Eustachy Działowski

 

własność niemiecka:
Józefkowo - Plein
Goryń - Godfried Voigt
Bartoszewice - Gunther Pflug
Pierwsza wojna światowa była jednym z czynników powrotu Ziemi Chełmińskiej do "macierzy" jak wówczas mawiano. Zanim to nastąpiło (styczeń 1920 r.) wielu ludzi zapłaciło życiem za "pruską ojczyzną". Kronikarka Orłowa Katarzyna Ślaska podaje, iż tylko z tej wsi na 25 powołanych do wojska poległo 13. Inny kronikarz - niemiecki nauczyciel z Błędowa Paul Snarski zanotował, iż z ewangelickiej parafii Wieldządz zginęło 21 mężczyzn.

Oczekiwanie na wolność trwało dwa lata, dopóki nie nastąpiło formalne przekazanie tych ziem Polsce, przyznanych traktatem wersalskim.

Po tym doniosłym i radosnym fakcie (niezmąconym przez niebezpieczeństwo nawały bolszewickiej - 1920 r.) większość urzędników, nauczycieli, część osadników wyjechała do Niemiec. Na ich miejsce przybywali Polacy
z centralnej Polski (kieleckie, lubelskie, ...) Przybywali tu także reemigranci z USA oraz Polacy z Rzeszy w drodze wymiany gospodarstw.
Życie tworzyło się na nowo. Rolnictwo odcięte od rynków niemieckich borykało się z wielkimi trudnościami. Nie poprawiało tego przeludnienie naszych wsi. We wsi Uciąż zanotował kronikarz samych robotniczych rodzin ponad 30. Większość z nich miała tylko dorywczą pracę.

Polska administracja, zreorganizowana od 1935 r. działała prężnie i wraz z parafiami i szkołami stanowiła silną ostoję procesów polonizacyjnych. Na terenie dzisiejszej gminy funkcjonowały dwie zbiorcze gminy: Płużnica
i Błędowo. W latach 1935 - 1939 wójtami byli odpowiednio: Zygmunt Radkowski i Zygmunt Frąckowiak.
Lata 1939 - 1945. Rok 1939 - wrzesień w relacji kroniki szkoły Dąbrówki: "Rychło budzą nas odgłosy armat, wybuchających bomb."

1 wrzesień
"Dzień śliczny lecz pełen trwogi. Sołtys jeździ konno, wydaje rozkazy. Przez wieś ciągną uciekinierzy
z Grudziądza. 35 zabitych w Gorzuchowie. Pakujemy się i my dąbrowiacy do ucieczki"
2 wrzesień
"Nachodziły smutne wiadomości w okolicy mordowano Polaków. Aresztowano okolicznych nauczycieli".
W miesiącach wrzesień - listopad 1939 dokonano zapowiadanej rozprawy z Polakami. Rękoma miejscowych hitlerowców uczyniono niespotykana dotąd między nacjami zbrodnię. Zaplanowano wcześniej i precyzyjnie wykonano wyroki na nauczycielach, księżach, urzędnikach, rolnikach - działaczach. Z terenu gminy Płużnica
w latach 1939 - 1945 zamordowano ok. 100 osób. Miejsca kaźni hitlerowskiej w Mgowie, Białym Borze, Błędowie Klamrach zaświadczają o tym.

Los polskich rodzin w czasie okupacji był bardzo różny. Część została wywieziona do rzeszy na roboty, trafiając tam poprzez obóz w Potulicach. Część, zwłaszcza pochodzących z centralnej Polski wyrzucano do Generalnej guberni. Ci, którzy pozostali, poddani zostali germanizacji. Wszystkim Polakom odebrano gospodarstwa, zakazano prowadzenia działalności gospodarczej.

Niepodległość w 1945 r. przyniosła armia radziecka zaznaczając swoje wejście rabunkami i gwałtami. "Przy okazji" spaliła się szkoła, urząd gminy w Płużnicy i gospoda w Kotnowie.
Maruderzy radzieccy zabili Pawła Tudka z Uciąża. NKWD spowodowała wywózkę kilkudziesięciu osób w głąb ZSRR. Sporo z nich nigdy już nie wróciło do domu.

W kronice znajdujemy zapis z tamtych lat "iż reakcja nie dopuściła do powstania komórki PPR". Wypełniała się "dziejowa sprawiedliwość". Majątki ziemskie przeszły na rzecz państwa - w pięciu wsiach utworzono Państwowe Gospodarstwa Rolne. Tworzono też spółdzielnie produkcyjne o charakterystycznych dla tamtego okresu nazwach "Przyszłość". Na tereny nasze spłynęła druga fala przybyszy z województw centralnych Polski, ciągnąc za odwiecznym chłopskim głodem - głodem ziemi. Otrzymywali tu gospodarstwa, a raczej jego połowę, bo tak władze dzieliły, aby starczyło dla wszystkich.

Organizowano instytucje wiejskie, przede wszystkim w formie spółdzielczej - Gminne Spółdzielnie Samopomoc Chłopska, kasy spółdzielcze itp. Cały ten system włącznie z tworzeniem komórek organizacji politycznych na wsi ZSL, PZPR miał służyć rewolucyjnym zmianom w położeniu szerokich mas ludowych.
mgr Janusz Marcinkowski

poleć artykuł wersja do druku  

 
Poniedziałek, 06.09.2010
Informacja
 
Godziny dowozów do szkół na terenie gminy Płużnica w roku szkolnym 2010/2011
 
 
 
Czwartek, 02.09.2010
Komunikat
 
Wyjaśnienia dotyczące awarii strony internetowej Gminy Płużnica.
 
 
Czy twoim zdaniem w Płużnicy powinna ruszyć w najbliższym czasie budowa małych bloków wielorodzinnych.
Zdecydowanie tak
Trudno powiedzieć
Raczej nie